Zagraliśmy bardzo słabe spotkanie. Popełniając tyle błędów w defensywie nie można wygrać meczu. Porażkę biorę na siebie. - powiedział po dzisiejszym meczu Paweł Janas.
Trener ŁKS Łódź Marek Chojnacki: - Spotkanie nie stało na wysokim poziomie. Być może wpływ na to miała pogoda. My jednak cieszymy się ze zwycięstwa, które było nam potrzebne zwłaszcza po ostatnich zawirowaniach w klubie. W tym meczu walki stworzyliśmy sobie sytuacje i potrafiliśmy je wykorzystać, co nam się ostatnio nie udawało. Cieszę się też, że ustrzegliśmy się błędów w obronie, choć tuż przed meczem straciliśmy Marcina Adamskiego. Muszę się pogodzić z tym, że nie będzie już wzmocnień w naszym zespole. Materiał ludzki jest taki, jaki jest i trzeba z nim pracować. Dotychczasowe mecze pokazują jednak, że jest tendencja wzrostowa w naszej grze.
Szkoleniowiec PGE GKS Bełchatów Paweł Janas: - Zagraliśmy bardzo słabe spotkanie. Popełniając tyle błędów w defensywie nie można wygrać meczu. Porażkę biorę na siebie. Mam nadzieję, że przerwa na mecze reprezentacji pozwoli nam uzupełnić skład o zawodników, którzy leczą kontuzje. Liczę na to, że któryś z nich dołączy do zespołu, bo w tej chwili sytuacja jest taka, że przed meczem dokładnie wiadomo, kto wyjdzie na boisko. Mam nadzieję, że przez dwa tygodnie zawodnicy wyciągną wnioski ze swojej gry i do Wrocławia pojedziemy walczyć o zwycięstwo.
źródło: onet.pl
Komentarze
Redakcja serwisu gks.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Komentarze (14)
grzegorz, | 01-09-2008 12:00 , IP: 195.16.91.3 Zgadzam się z ZIOM.Janas zafundował piłkarzom za dużo biegania i teraz nie mają świeżości i ochoty do grania,to widać na meczach.Przestarzałe metody treningu itp.itd.Nie wiem dlaczego jeszcze gra Magdoń,można popełnić 1-2 błędy to jest rzeczą ludzką,ale nie w każdym mecz zawalać bramki,przy takiej obronie nie wygramy żadnych spotkań,a i reszcie zawodnikom opadają ręce jak sie w frajerski sposób traci bramki.
robert, | 01-09-2008 10:59 , IP: 89.77.91.104 janas nie gra na boisku, tylko te zlamasy. Jak patrzyłem na nich to płakać i śmiać mi się chciało. Wyprzedać podstawowych graczy to każdy potrafi, tylko co wzamian. Takich błędów w obronie to nawet w 2 lidze się nie robi. Cecot jest stoperem a nie lewym obrońcom.
Karlo, | 30-08-2008 09:50 , IP: 217.97.173.8 Sz.P. Janasie niech pan weźmie do składu na mecz ze Śląskiem obrońce z młodej Ekstraklasy Dariusza Słomiana on chociaż gra dobrze a nie jak Cecot czy Magdoń. I prosiłbym o taką obronę. Fonfara, Słomian, Drzymont, Popek a na bramkę trzeba kupić nowego golkipera bo w naszym składzie nie ma obecnie żadnego dobrego. Proszę pana aby pan spełnił moje wymagania to nasza defensywa będzie super.
joe, | 30-08-2008 08:35 , IP: 85.219.220.83 CZy wkoncu ktos wyrzuci tego MGDONIA,CECOTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Pprzeciez oni sa beznadziejni!!!!!!!!!!!!!!!panie JANAS dopoki oni bede grac na tyłach-Gks bedzie glupio przegrywal!!!!!!!!!!!!!!!
Joe, | 30-08-2008 03:18 , IP: 86.20.43.182 Nie Janas jest głownym winowajcom. Widzieliście za Zalejskiego w GKS-ie jakieś wzmocnienia? Ja nie zauważyłem. W GKS-ie sprzedano każdego, na kogo byli chetni. Garguła został tylko dlatego, że chce wyjechać na zachód i został rozegrać dobrą runde, zeby sie wypromowac. Gdyby poprzednia runde miał udaną, gwarantuje Wam, że by nie został. Klub sprzedaje na pniu każdego, na kogo jest chetny, osłabia tylko zespół, a potem sie dziwią, że obrona gra słabo. A kto - do k**wy nedzy - sprzedał Strąka i Kowalcyzka? Św. Mikołaj? Odpieprzcie sie od Janasa, bo z takim składem personalnym nawet Trappatoni umoczyłby lige.
zal mi was, | 30-08-2008 00:54 , IP: 87.199.8.93 A jak wygraliśmy z Lechem to ubustwialiście trenera Janasa... Co on ma do tego że obrona zjebała mecz na maxa?
ziom, | 29-08-2008 23:35 , IP: 83.10.170.122 krótka piłka, czy ktoś pamieta żeby u lenczyka leczyło się na raz więcej niż 2-3 piłkarzy?? nie?? bo byli odpowiednio prowadzeni. teraz ich dorwał drwal, kazał im po 20 km biegać na obozie, tak jak 30 lat temu sie robiło i odrazu są efekty. kontuzji (nie urazów meczowych) zawsze winny jest trener - drwal
fioodi, | 29-08-2008 23:04 , IP: 87.199.23.136 i jak zwykle ta sama śpiewka co kolejkę, janas powiedz szczerze masz gównianą drużynę panienek które łapią kontuzję na każdym kroku... ten facet ma do dyspozycji 12-13 zawodników, jak ma mecze wygrywać?? a działacze przy okazji sprowadzają Drzymonta który w Lechu i Koronie uchodził za słabego piłkarza, transfer roku !! zalejski zadowolony, teraz będzie 3-0 ze śląskiem a na koniec rundy Janas powie "a no niewiem co się stało" ...
luk, | 29-08-2008 22:49 , IP: 62.87.234.135 Dla mnie każdy z piłkarzy GKS-u jest bohaterem i twardzielem, że w ogóle chce mu się wyjść na boisko, trenować i grać pod wodzą takiego ćwoka. Przecież niektórzy piłkarze mają matury, studiują, są inteligentnymi ludźmi i jak taki piłkarz ma się porozumieć z kimś takim jak Janas? Na migi?