|
GKS Bełchatów po serii czterech zwycięstw uległ w 10. kolejce Ekstraklasy przed własną publicznością warszawskiej Polonii. Obie bramki bełchatowianie stracili niejako na własne życzenie. Pierwszego gola w meczu zdobył już w 10' Marcin Drzymont, jednak trafienie to nie mogło ucieszyć zgromadzonych na stadionie kibiców, gdyż było bramką samobójczą.
W ostatnich sekundach I połowy meczu na 0:2 podwyższył Ivanowski, który wykorzystał błędy bełchatowskiej obrony oraz nieumiejętne wybijanie przez defensorów GKSu piłki z własnego pola karnego. Bełchatowianie honorowe trafienie zaliczyli w 71' kiedy to ładnym strzałem z okolicy 11 metrów popisał się Piotr Klepczarek, który zdobył pierwszego swojego gola w obecnym sezonie. W akcji tej należy również pochwalić Mariusza Ujka, który przedarł się pomiędzy defensorami Polonii i świetnie dograł do Klepczarka. Dzięki tej wygranej Czarne Koszule ponownie przesunęły się na pozycję lidera Ekstraklasy. Podopieczni Jacka Zielińskiego mają oprócz tego jeszcze dwa inne powody do świetowania - zwycięstwo to jest ich 250 odnotowanym w najwyższej klasie rozgrywkowej, a samobójcza bramka Drzymonta oraz trafienie Ivanowskiego wpisały się jako 999 oraz 1000 gole Polonii w ligowych zmaganiach na najwyższym szczeblu. GKS Bełchatów - Polonia Warszawa1:2 (0:2)Skład GKSu: Kozik, Drzymont, Pietrasiak, Klepczarek, Rachwał (84' Cetnarski), Jarzębowski, Nowak, Gol, Kuklis, (69' Wróbel) Garguła, Costly (46' Ujek) Skład Polonii: Przyrowski, Mynar, Lazarewski, Jodłowiec, Ivanowski (74' Gajtkowski), Sokołowski, Skrzyński, Piątek (67' Świerczewski), Kozioł, Lato, Majewski (91' Mąka) |
Redakcja serwisu gks.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. |
grzegorz, | 27-10-2008 08:22 , IP: 195.16.90.210 Nie widzę różnicy w prowadzeniu drużyny przez ORESTA i obecnie przez Janasa,a zarząd nie potrzebnie wydał/wydaje/dużą kasę nadal na tą sprawę !!!.Należało poczynić wzmocnienia w zespole,a nie zmieniać trenera.Trener nie wygrywa meczy,a przeciętni piłkarze tylko mogą grać o środek tabeli,co zresztą potwierdzają swoją grą.
|
mjk, | 25-10-2008 11:08 , IP: 87.199.27.131 e tam alex, nie znasz sie ;) Jakby od poczatku tak grali, to by sie skonczylo ze 3:0. Jak przycisnelismy Polonie, zaczelismy wymieniac podania to nie istnieli w 2 polowie. A co bylo w 1 polowce? Staneli jak cipy i czekali co Polonia zrobi. Jakby chcieli tego biednego remisu 0:0 bronic. Zaczeli grac dopiero jak ich Janas w szatni zjebal. PozdrO
|
alex, | 25-10-2008 10:33 , IP: 212.2.96.100 k***a co za niemoc tak cisnąć i nie strzelić dalczego nie było strzałów z dystansu? widać jedno po grze grajów - NIE MAJĄ POMYSŁU same checi nie wystarczą (co było wczoraj doskonale widać) AVE GIEKSA + za doping tam 3-mać
|
look, | 24-10-2008 22:45 , IP: 62.87.234.135 Polonia pokazała klasę, w drugiej połowie grała słabo a wygrała na wyjeździe.
| |