|
Wszystko wskazuje na to, że Grzegorz Fonfara znów nie będzie mógł wrócić na ligowe boiska. Na jednym z pierwszych treningów po letniej przerwie obrońca doznał kontuzji i prawdopodobnie straci kolejną rundę.
Grzegorz Fonfara to najbardziej pechowy piłkarz w polskiej lidze, choć wydawało się, że może zrobić wielką karierę. W sezonie 2006/2007, choć przeżył wielką tragedię po śmierci ojca, zagrał we wszystkich meczach rundy jesiennej GKS od pierwszej do ostatniej minuty, a bełchatowianie byli ligową rewelacją. Wiosną walczyli o mistrzostwo Polski, ale przez większą część rozgrywek już bez Fonfary. Piłkarz zdążył zagrać jeszcze w czterech meczach, oczywiście znów od pierwszej do 90 minuty. Ale w piątym meczu, z Cracovią w Krakowie, doznał potwornej kontuzji zerwania więzadeł krzyżowych w kolanie. Od tamtej pory nie wrócił do ekstraklasy, a było to 15 kwietnia ubiegłego roku.
Skomplikowana operacja się powiodła i po półrocznej przerwie Fonfara miał wrócić na boisko, ale znów doznał kontuzji. Bełchatowscy działacze nie zgłosili go nawet do rozgrywek bo nie było szans, by mógł zagrać jesienią 2007 roku. Zimą trener Orest Lenczyk zabrał jednak wychowanka GKS Katowice na zgrupowanie do Spały, gdzie Fonfara ćwiczył z zespołem i zapowiadał swój powrót na boisko. Niestety, zdrowie znowu nie pozwoliło. Wreszcie na początku maja prawy obrońca bełchatowskiej drużyny znów zagrał w meczu. Razem z zespołem grającym w Młodej Ekstraklasie pojechał do Zabrza na spotkanie z Górnikiem. Bełchatowianie wygrali 3:0, ale Fonfara miał łzy w oczach. W 29 minucie musiał opuścić boisko z powodu kontuzji... Kolejny powrót do piłki nastąpił w ostatnich dniach, ale we wtorek Fonfara przewrócił się na treningu. Trenerzy szybko wysłali go na badania. - Niestety, okazało się, że Grzegorz będzie pauzował przez dłuższy czas - mówi Dariusz Marzec, kierownik bełchatowskiej drużyny. - Kontuzja jest związana z wcześniejszym urazem. Fonfara opuścił zgrupowanie i nie jest wykluczone, że będzie musiał przejść kolejną operację. 25-letni piłkarz znów rozpocznie żmudną rehabilitację i walkę o powrót na boisko. Czy będzie udany? Fonfara się nie załamuje, ale w Bełchatowie słychać głosy, że może być mu bardzo trudno. źródło: Dziennik Łódzki |
Redakcja serwisu gks.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. |
stojedynka, | 30-06-2008 21:12 , IP: 213.25.95.39 ja pierdut ale chłopak ma pecha, co za los
|
P, | 29-06-2008 11:14 , IP: 81.15.194.9 Jeszcze przyjdzie Twój czas. My zaczekamy na Ciebie. Wracaj do zdrowia.
|
stojeden, | 28-06-2008 12:17 , IP: 87.199.11.81 trzymaj sie Fonfi!!! GieKSa Cie potrzebuje
| |